KOSZULA, SPÓDNICZKA NEOPRENOWA I SZPILKI

Latem czy nie latem, uwielbiam koszule. Mogła bym nosić i ubierać je wszędzie. Nie ważne czy to na co dzień czy przy okazji jakiegoś ważniejszego wydarzenia. Moja cała kolekcja przeróżnych koszul wisi w pokoju na wieszaku i każdego dnia staram się ubierać którąś z nich. Tym razem postawiłam na beżową Przejdź do wpisu

W odcieniach szarości, jednak szczęśliwa!

W moim życiu nastały ogromne zmiany, może zdążyliście to zauważyć, w sumie nie wiem czy powinnam mieszać życie prywatne z życiem blogowym. Jednak towarzyszycie mi już od prawie 4 lat i jestem na tyle z wami zżyta, że pragnę się wam chwalić każdy mniejszym i większym sukcesem.  Praktycznie z dnia Przejdź do wpisu