Bordowe szorty, narzutka i espadryle hilfiger

Bordowe szorty, koronkowa narzutka i espadryle hilfiger – właśnie tak prezentował się mój ostatni set w Hiszpanii na Majorce. Dzisiaj przy okazji bardziej słonecznej soboty przychodzę do Was już z ostatnią letnią stylizacją, którą widzicie na moim blogu. Pogoda jest już bardziej jesienna, a ja na ostatnich zakupach kupiłam dwie Przejdź do wpisu

Premiera nowej strony – mała czarna na wieczór

Pewnie większość z Was zauważyła, od kilku dni wraz ze specjalistą seo/sem – webdeveloper – Mariuszem Kubiakiem ciężko pracowaliśmy nad nową stroną. To właśnie Mariusz był sprawcą całego zamieszania i za jego namową zgodziłam się, na całkowitą przeprowadzkę na nową, swoją domenę. Bloga Porcelain-Desire prowadziłam już 6,5 roku, dlatego ta Przejdź do wpisu

Poranny trening + rozciąganie na Majorce

Trening i rozciąganie na rześkiej i święcącej rano pustkami plaży u wybrzeża wyspy Majorki, to coś czego nie byłam w stanie sobie odmówić nawet na urlopie. Mimo, że planowałam leżeć plackiem i dosłownie nic nie robić, to nie byłam w stanie odmówić sobie treningu. Tym bardziej gdy w plenerze były Przejdź do wpisu

Nasz urlop na Majorce – dużo zdjęć

Majorka jest piękna, urokliwa i nie aż tak bardzo imprezowa, jak mogłoby się to wydawać. Na początku obawiałam się Majorki jako miejsca na podróż poślubną, miałam obawy, że będzie mało romantyczna, zatłoczona i poniszczona przez turystów, których w ciągu roku przybywa tam aż 8 milionów. Na miejscu okazało się zupełnie Przejdź do wpisu

Plaża, słońce, bikini – czyli tydzień na Majorce

Dzień dobry! Właśnie wróciliśmy z naszej podróży poślubnej. Było cudownie i beztrosko, jak to zwykle bywa na urlopach. Nasz urlop jeszcze trwa, więc może uda nam się gdzieś jeszcze pojechać, kto wie? Majorka, ach….. cudowne plaże, obsadzone palmami niczym te na Dominikanie. Na Majorce trafiliśmy do miejscowości Port d’Alcúdia, czyli Przejdź do wpisu

Wylatujemy na urlop – podróż poślubna na Majorce

Dzisiaj rozpoczynamy nasz upragniony i utęskniony urlop, na który z niecierpliwością czekaliśmy od ślubu. To takie nasze małe tegoroczne wakacje i zarazem podróż poślubna. W zeszłym roku urlop mieliśmy na przełomie maja i czerwca, wtedy jako kierunek obraliśmy Grecję, a dokładnie wyspę Zakynthos, o czym pisałam na blogu, wrzucając masę Przejdź do wpisu