Skin79 Snail Nutrition BB cream

Skin79 Snail Nutrition BB cream

Jakiś rok temu w moje posiadanie wpadł mój pierwszy krem BB, krem z garniera. Do tej pory używam go niemal co dziennie. Skuszona pozytywnymi opiniami na temat kremów BB Skin79 postanowiłam wybrać taki, który będzie odpowiadał mojej skórze. W moim co dziennym makijażu cenię sobie promienny wygląd, rozświetlenie i blask. Abby skóra wyglądała na wypoczęta używam rozświetlającej emulsji Saisona, o której pisałam kilka dni temu. Jednak moja cera posiada wszelkiego rodzaju, mniejsze i większe przebarwieni dlatego postawiłam na krem BB Skin 79 Snail Nutrition. Biały słoiczek kryje w sobie “Krem BB o działaniu silnie regenerującym, dzięki zawartości wydzieliny ze ślimaka, peptydów oraz ekstraktu z kory brzozy. Śluz ślimaka stanowi 45% zawartości kremu, który działa mocno odżywczo na komórki skóry. Skóra jest wygładzona i ujędrniona. Wyrównuje koloryt skóry oraz kryje niedoskonałości skórne. Ponadto krem rozjaśnia i napina zmęczoną skórę, oraz posiada właściwości przeciwzmarszczkowe. Zawarty w kremie śluz ślimaka nadaje skórze gładkość i blask na długi czas. Otula ją nawilżającą warstwą ochronną. ” tyle obiecuje nam producent, a jak jest naprawdę ? Otóż krem Skin79 ma ziemistą barwę i lekką, łatwo do rozprowadzenia konsystencję. Mała ilość wystarczy na pokrycie całej twarzy. Jednak uważam, że nadaje się on dla bardzo jasnej cery, u mnie spisuje się idealnie jednak kobiety o ciemniejszej cerze mogą mieć z nim problem. Pięknie rozświetla i wyrównuje koloryt skóry. W moim przypadku spisuje się idealnie.

 

 

| pomadka – loreal, zegarek – lorus, korektor – loreal ladymakeup, zapach – douglas, krem BB – skin79|