Red total look, czerwone spodnie i szpilki

RED TOTAL LOOK, CZERWONE SPODNIE I SZPILKI

Czerwony to kolor, który już dawno temu odszedł w zapomnienie. Na szczęście jesień i zima 2017 gwarantują przełom w tym temacie.

Dzisiaj ostatnie zdjęcia, które robiłam przed zmianą koloru włosów. W mojej szafie nigdy nie było czerwonych rzeczy, no mam może dwie sukienki, które ubieram 24 grudnia na Święta Bożego Narodzenia. To właśnie głównie ze świętami kojarzy mi się czerwony kolor. Mój dzisiejszy red total look może nie jest całkiem total, jednak na moje możliwości kolorystyczne to już naprawdę dużo. Zdecydowanie bardziej wolę stonowane barwy: szary, biel i czerń. Dzisiaj jednak zaszalałam i dosłownie od pasa w dół jestem skąpana w czerwonym kolorze. Uwielbiam materiałowe, dopasowane spodnie. Kupując kolejną parę, pomyślałam – a może tak postawię właśnie na kolor czerwony? I tak też zrobiłam.

Spodnie Tommiego Hilfigera, które mam na sobie kupiłam w answear.com. Możemy tam kupić ogromną masę rzeczy w soczystym, czerwonym kolorze. Jak czerwone spodnie to może i buty? Wybrałam lakierowane szpilki, które z tymi spodniami tworzą świetny look. Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała elementu szarości. Wybrałam luźną koszulę Top Secret również z Answear oraz futrzaną kamizelkę asos. Torebka klasycznie w kolorze czarnym, ale może to i dobrze, gdyż czerwona byłaby już tutaj trochę przesadzona. Co sądzicie o moim red total look, który nie jest taki całkiem total?

*spodnie – tommy hilfiger answear, koszula – top secret answear, buty – casu, kamizelka – asos, torebka – nucelle*

47 komentarze

  1. Piękne szpilki! 🙂 Ja w takich wysokich pewnie bym się zabiła. 😉 Co do spodni, sama nie zdecydowałaby się na model w takim kolorze. Jednak kolorystyka, jaką dobrałaś mi się podoba.

  2. koszula wygląda tu na granatową, ale razem z soczystą czerwienią wygląda obłędnie. Dużo lepiej, niż gdybyś wybrała przewidywalną czerń. Jeśli chodzi o mnie, to czerwień noszę rzadko i jeśli już, to tylko odcienie bordo i czerwonego wina – w krwistej, jaskrawej czerwieni czuję się jak wystawiona na świeczniku, to nie do końca ja 🙂 Tobie za to bardzo pasuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *