SKIN79 Green Tea Purifying Clay Mask

Trafiłam na maskę SKIN79 Green Tea Purifying Clay Mask.

Jestem osobą, która za maskami do twarzy przepada raczej średnio. Przeglądając internet i poszukując czegoś co sprawi by teraz w te ponure dni moja twarz wyglądała wyjątkowo jasno, świeżo i świetliście trafiłam na maskę SKIN79 Green Tea Purifying Clay Mask. Zawarty w masce kaolin, łagodnie oczyszcza i odżywia skórę, a jednocześnie działa odświeżająco. Po użyciu tego zielonego mazidła cera staje się nawilżona, jasna, świeża i promienna. Jestem negatywnie nastawiona do jednorazowych masek, które raczej nie przyniosą efektów po jednym nałożeniu. W przypadku tej maski otrzymałam opakowanie 95ml, które używam już miesiąc, a z opakowania praktycznie nic nie ubyło. I dlatego daję duży plus za wydajność. Ta maska starczy mi spokojnie na pół roku. Już po jednym użyciu widać poprawę cery, a w przypadku systematycznego nakładania dostrzegam tylko i wyłącznie poprawę stanu mojej skóry. Zniknęły zaczerwienienia i delikatne plamki, a niespodzianki trafiają się już wyjątkowo rzadko.

maska, zielona, herbata, green, tea, skin79, beauty, oczyszczająca maska, maseczka, michael kors, oprawki, kocie oczy, domowe spa,

 

maska, zielona, herbata, green, tea, skin79, beauty, oczyszczająca maska, maseczka, michael kors, oprawki, kocie oczy, domowe spa,

 

maska, zielona, herbata, green, tea, skin79, beauty, oczyszczająca maska, maseczka, michael kors, oprawki, kocie oczy, domowe spa,

 

maska, zielona, herbata, green, tea, skin79, beauty, oczyszczająca maska, maseczka, michael kors, oprawki, kocie oczy, domowe spa,

 

31 komentarze

  1. ooo, ja rzadko kiedy używam maski do twarzy, bo rzadko kiedy sobie o nich przypominam i mam czas, więc tylko wtedy je nakładam kiedy mam czas na długą kąpiel. niestety przez to, że niezbyt często ich używam to nie widać poprawy cery, więc z nich po prostu rezygnuję, ale skoro mówisz, że już po pierwszym użyciu tej maski widać poprawę to może się skuszę 😀

  2. Nie używam masek, zawsze wmawiam sobie, że nie mam czasu i kupuję, a później leżą do czasu aż je wyrzucę. Jednak moja cera chyba ich potrzebuje… Jednak czy przy ewentualnych "niespodziankach" na twarzy można używać takich maseczek? 😉

  3. A ja też mam tę zieloną maskę skin79. Jest niesamowita!!! Mój TŻ ma radochę jak chodzę po domku z tą zieloną maską na twarzy, ale maska ma tak cudne właściwości że nic sobie z takich żartów nie robię ;)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *