Dziecko i pies pod jednym dachem a higiena

Naszym pierwszym ‘dzieckiem’ jest pies Pola. Pola pojawiła się u nas w domu, gdy długo staraliśmy się o dziecko. Po zakupie psa okazało się że jestem w ciąży i po roku na świat przyszła Oliwka. Położna, która zaczęła odwiedzać mnie po porodzie od razu stwierdziła, że dziecko i pies w domu to świetne rozwiązanie. Tylko wiadomo, że przy tak malutkim dziecku, jak noworodek musimy uważać na pieska na każdym kroku.

Dziecko i pies pod jednym dachem a higiena

Kiedy rodzina powiększa się i na świat przychodzi kolejny członek, nie musimy pozbywać się z domu psa. Nie rozumiem ludzi, którzy pozbywają się psów czy kotów z powodu dzieci. Przy noworodku najważniejsza jest czystość. Wystarczy, że odpowiednio zadbamy o higienę psa i porządek w domu. Psa musimy nauczyć przede wszystkim odpowiednich zachowań wobec tak malutkiego dziecka. A gdy jednak dziecko zacznie raczkować i psocić pieskowi, musimy również je nauczyć delikatności i dbania o pieska czy kotka w domu. Maluch w towarzystwie psa może rozwijać się szybciej, być lepiej przystosowany do zabawy z innymi dziećmi i znaleźć w nim najlepszego przyjaciela. Nie bez powodu marzeniem prawie każdego dziecka jest czworonożny pupil. Oliwka i Pola są teraz najlepszym towarzyszami. Zawsze tam gdzie jest Oliwka jest też piesek i na odwrót. Razem oglądają bajki, bawią się i… jedzą.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa domowników ważne jest by pies miał szczepienia i był regularnie odrobaczany.

Częstą obawą rodziców, którzy rozważają wzięcie zwierzęcia pod swój dom, w którym buszuje maluch, jest wszechobecna sierść. Jeśli chodzi o sierść – to już zupełnie inna historia. Pola dwa razy do roku intensywnie gubi sierść i wtedy staramy się ją regularnie wyczesywać. Da się na tym zapanować.

Nasz piesek nie jest jakimś ogromnym brudaskiem. Nie wnosi tony piachu do domu i nie brudzi kanapy od błota, jest bardzo towarzyski : potrafi wraz z Oliwką jeść razem jedną parówkę, bądź lizać na zmianę lizaka. I chociaż mam oczy dookoła głowy to niestety nie jestem w stanie uniknąć niektórych sytuacji. Oliwka brudna na buzi od dżemu tylko kusi Pole do wylizania jej tej buzi. Pola jest psem, który biega radośnie po ogrodzie i chociaż nie brudzi się zewnętrznie to nie jestem w stanie przewidzieć co wącha, co przygryza i jakie zarazki przenosi w pyszczku.

To dlatego tak ważna jest higiena jamy ustnej psa. Nie wiem czy wiecie, ale zaniedbana higiena i bakterie znajdujące się w jamie ustnej zwierząt mogą być dla nas niebezpieczne. Nawet podczas niepozornego lizania mogą powodować u nas podrażnienia, a nawet prowadzić do infekcji. Dlatego dbałość o higienę jamy ustnej zwierząt, to troska o komfort ich życia i zdrowie, a także bezpieczeństwo nas samych. Brak odpowiedniej higieny jamy ustnej psa może doprowadzić do zapalenia dziąseł i wielu groźnych chorób. Ten niegroźnie wyglądający osad nazębny, który zaobserwowaliście u zwierzaka może prowadzić do powstania kamienia nazębnego i innych ciężkich stanów w zębach. Kamień nazębny najczęściej osadza się po wewnętrznej stronie zębów lub w miejscach trudnodostępnych, nieraz naprawdę trudno dojrzeć, że z zębami psa coś może być nie w porządku.

Jak dbamy w naszym domu o higienę psa z produktami Vetfood?

My najnormalniej w świecie dbamy o zęby myjąc je codziennie szczoteczką i pastą do zębów. Taką samą higienę powinniśmy stosować również u zwierząt, jednak zamiast szczoteczki i pasty są specjalne przystosowane produkty Vetfood. Dla naszego psa wybraliśmy chusteczki Vetfood, ściereczki MAXI Guard Oral Cleansing Wipes. To ściereczki, którymi ścieramy płytkę nazębną pozbywając się zanieczyszczeń i osadu. Ta metoda wymaga od nas zaangażowania i najlepiej codziennego stosowania. Dodatkowo dla wzmocnienia ochrony przed bakteriami i płytką nazębną u Poli stosujemy płyn Maxi OraCare Fresh Breath, który dodajemy do każdej przygotowanej wody dla pieska. Doskonale neutralizuje nieświeży oddech i eliminuje bytujące w pyszczku bakterie. Te dwa etapy zajmują 20 sekund, a gwarantują nam higienę i bezpieczeństwo.Dziecko i pies pod jednym dachem a higiena Dziecko i pies pod jednym dachem a higiena Dziecko i pies pod jednym dachem a higiena Dziecko i pies pod jednym dachem a higiena

3 komentarze

  • Zaneta
    1 miesiąc ago

    Kiedy nasza córka skończyła 3 latka, postanowiłam kupić jej świnkę morską. Główny cel takiej adopcji, było nauczenie dziecka szacunku do zwierząt i odpowiedzialności. Nie żałowałam takiej decyzji. Na psa nie możemy sobie pozwolić z wielu powodów, ale w życiu nie dodałbym czworonoga po urodzeniu dziecka.

  • Zaneta
    1 miesiąc ago

    Kiedy nasza córka skończyła 3 latka, postanowiłam kupić jej świnkę morską. Główny cel takiej adopcji, było nauczenie dziecka szacunku do zwierząt i odpowiedzialności. Nie żałowałam takiej decyzji. Na psa nie możemy sobie pozwolić z wielu powodów, ale w życiu nie oddałabym czworonoga po urodzeniu dziecka.

  • 1 miesiąc ago

    Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Nie rozumiem ludzi, którzy potrafią się go pozbyć od tak.

Zostaw komentarz