Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski.

Ciąża to czas, który warto uchwycić na zdjęciach podczas ciążowej sesji zdjęciowej. Naszą sesję wykonaliśmy jakieś 3 tygodnie temu, gdy na drzewach były piękne złote liście i pogoda była jeszcze typowo jesienna. Teraz taka sesja wyglądałaby smutno, tym bardziej że u nas od kilku dni pada.

Większość mam czeka z sesją brzuszkową do samego końca, my postanowiliśmy zrobić ją w 7 miesiącu ciąży. Brzuszek wtedy jest już pięknie zaokrąglony, ale nie jest na tyle duży, aby ograniczać ruchy podczas sesji ciążowej. Naszą sesję zdjęciową wykonała niezawodna Kinga z Foteska i zdjęcia wyglądają właśnie tak, jak sobie wymarzyłam. Bardzo naturalnie, nieprzekombinowane, pokazujące cudowną jesienną aurę i nas. Na zdjęciach oczywiście nie mogło zabraknąć buldożki francuskiej Poli, która na ten moment jest naszym oczkiem w głowie. Sesja ciążowa jesienna utrzymana w typowo wygodnym klimacie. Na nogach mamy trapery, dominuje bordo, krata i sweterkowy klimat. Mimo zbliżającej się zimy zależało mi na tym, aby sesję wykonać w plenerze i się udało! Jestem zadowolona z efektu zdjęć.


Jesienny spacer do lasu w wygodnych traperach: zobacz wpis


Dosłownie rok temu wykonywałam z Foteska zdjęcia w tym samym miejscu i klimacie. Aura wtedy panowała równie piękna, jak dnia, w którym wykonywaliśmy sesję ciążową.Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski. Jesienna sesja ciążowa. Cudowne miejsce, piękne złote liście i buldog francuski.

13 komentarzy

  • 9 miesięcy ago

    ładnie

    • Daria
      9 miesięcy ago

      Dziękuję 😉

  • 9 miesięcy ago

    Rzeczywiście teraz taka sesja by raczej nie wypaliła.
    Zdjęcia są przepiękne, ślicznie razem wyglądacie 😍
    Pozdrawiam
    Lili

    • Daria
      9 miesięcy ago

      Dziękuję kochana 😉 w porę zdążyliśmy z pogodą 🙂

  • 9 miesięcy ago

    Piękna sesja w równie piękną polską jesień :). Też chcę taką w przyszłości!
    I fajny psiak 🙂

    • Daria
      9 miesięcy ago

      U nas akurat trafił się moment na piękną złotą jesień, ale wiosną i latem wyszłaby na pewno równie pięknie 🙂

  • 9 miesięcy ago

    Piękne zdjęcia i fantastyczna pamiątka. 🙂

    • Daria
      9 miesięcy ago

      Pamiątka na pewno, tym bardziej że te zdjęcia zachowałam w fotoksiążce 🙂

  • 9 miesięcy ago

    Ale ty już słodko wyglądasz <3

    • Daria
      9 miesięcy ago

      Dziękuję kochana, chyba to już ostatni moment aby dobrze wyglądać bo teraz brzuchol jest już coraz większy 😀

  • 9 miesięcy ago

    Będziecie mieli bardzo jesienną i czarującą pamiątkę. Ja się zgadzam z teorią że w 9 miesiącu to już raczej trzeba myślec o porodówce, a nie dokumentowaniu brzuszka w plenarze. Ładnie wyglądacie we czwórkę. Zastanawiam się jak buldożek zareaguje na nowego członka rodziny.

    • Daria
      9 miesięcy ago

      Też się zastanawiam, ogólnie piesek jak bardzo zżyty ze mną, ale mimo to nie jest zazdrosny jak obcuję na jej oczach z innymi pieskami 🙂 Kwestia tylko tego, że Pola wymaga aby skupiać na niej dużo uwagi, nonstop chce aby rzucać jej piłkę itd a wiadomo jak pojawi się dzidzia to ten czas dla pieska bedzie ograniczony 🙂

  • 9 miesięcy ago

    Piękna ta sesja… taka rodzinna <3 Cudowna pamiątka!

Zostaw komentarz