Jak poradzić sobie z przesuszoną skórą w okolicach twarzy i dłoni?

Bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne, podstawowym sposobem na dbanie o przesuszoną skórę w okolicach twarzy i dłoni powinna być odpowiednia pielęgnacja domowa. W okresie zimowym problem ten pogłębia się jednak często do tego stopnia, że trudno uporać się z nim samodzielnie. Warto wówczas postawić na profesjonalne zabiegi dla cery suchej.

Co na problemy suchej cery?

Nasza skóra ulega nadmiernemu przesuszeniu z różnych powodów. W czasie zimy przyczyniają się do tego głównie niekorzystne czynniki zewnętrzne, m.in. niska temperatura, mroźny wiatr i gorące powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. I często wówczas skutkuje to tym, że skóra w okolicach twarzy i dłoni staje się nie tylko sucha, ale też spierzchnięta, zaczerwieniona lub nawet popękana (przez zdecydowanie większą podatność na uszkodzenia). Do pewnego momentu problemy te można próbować rozwiązać samodzielnie, stosując w codziennej pielęgnacji kosmetyki dla cery suchej lub preparaty domowe, przygotowane na bazie produktów spożywczych. Nie zawsze jednak przynosi to zadowalające i przede wszystkim długotrwałe efekty. Dlatego w okresie zimowym tak dużym zainteresowaniem cieszą się kuracje pielęgnacyjne i nawilżające dla cery suchej. A w przypadku dbania o skórę w okolicach dłoni, również zabiegi parafinowe.

Delikatna terapia złuszczająca na zimę

Delikatna kuracja złuszczająca, taka jak oxybrazja, to dobra propozycja dla osób z cerą problematyczną – nie tylko przesuszoną, ale też wrażliwą, naczyniową i alergiczną. Wspomniany zabieg przeprowadza się przy użyciu aparatury aplikującej strumień soli fizjologicznej. Dogłębne wprowadzenie preparatu wspomaga też wtedy tlen hiperbaryczny, czyli  emitowany pod dużym ciśnieniem. Efekty? Oxybrazja zapewnia skuteczne oczyszczenie obszaru zabiegowego, ale równocześnie nie wywołuje podrażnień i zaczerwienienia. Co więcej, kuracja z użyciem tlenu hiperbarycznego i soli fizjologicznej pozwala na intensywne dotlenienie i nawilżenie skóry. Wyraźne efekty poprawy wyglądu cery są widoczne już po pierwszej wizycie w gabinecie. Dla osiągnięcia długotrwałych rezultatów warto jednak przeprowadzić pełną terapię, która będzie obejmowała od 3 do 5 spotkań w salonie urody.

Zabiegi parafinowe na ratunek skórze w okolicach dłoni

Sucha i spierzchnięta skóra w okolicach dłoni to zmora wielu z nas. I co najgorsze, w tym przypadku niedoskonałości cery trudno ukryć pod makijażem… O skórę dłoni można jednak skutecznie zadbać z pomocą terapii gabinetowych. Na początek dobrze sprawdzą się nawet najprostsze zabiegi parafinowe. Metoda tego typu, wzbogacona o dobroczynne preparaty kosmetyczne, pozwala na dogłębne zregenerowanie omawianego obszaru ciała. Nie tylko wygładza, nawilża i zmiękcza skórę, ale też pobudza krążenie i otwiera pory skórne. To z kolei przyczynia się do poprawy zdolności ochronnych w obszarze poddawanym kuracji oraz zwiększa wchłanialność składników znajdujących się w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji dłoni.

Jak poradzić sobie z przesuszoną skórą w okolicach twarzy i dłoni?

Co więcej, zabiegi parafinowe, za sprawą rozgrzania i rozluźnienia mięśni oraz stawów, są po prostu przyjemne w odbiorze. Po skorzystaniu z takiej metody można też z powodzeniem sięgnąć po kolejne, już zdecydowanie bardziej zaawansowane kuracje na dłonie. Zabiegi parafinowe świetnie przygotowują skórę do różnych terapii, np. do fotoodmładzania lub fal radiowych (RF).

Kompleksowe kuracje nawilżające? Mezoterapia mikroigłowa lub igłowa!

W ofertach salonów urody znajdą też coś dla siebie osoby, u których problemy z suchością skóry są naprawdę uciążliwe. Warto wtedy rozważyć zabiegi z zakresu kosmetologii oraz medycyny estetycznej, np. mezoterapię mikroigłową lub igłową. Obydwie metody wykorzystują przede wszystkim dobroczynne działanie profesjonalnych preparatów kosmetycznych i leczniczych. Dzięki temu zapewniają kompleksowe podejście do wszystkich problemów, które wynikają z nadmiernego przesuszenia naskórka.

Jak poradzić sobie z przesuszoną skórą w okolicach twarzy i dłoni?

Ponadto, zarówno mezoterapia igłowa, jak i mikroigłowa, są zaliczane do kuracji odmładzających. Przeprowadzenie tych zabiegów pozwala więc na dogłębne zregenerowanie skóry, np. w okolicach twarzy lub dłoni. Co równie ważne, ich korzystne efekty są wyraźnie widoczne już po jednej wizycie w gabinecie medycyny estetycznej. Pełna kuracja mezoterapii igłowej lub mikroigłowej będzie jednak wymagała kilku powtórzeń procedury zabiegowej. Pozwoli to bowiem na wzmocnienie osiągniętych rezultatów oraz przyczyni się do ich dłuższego utrzymania.

Źródło artykułu: strona Qclinique.pl

2 komentarze

  • 3 miesiące ago

    Borykam się z suchą skórą, więc to coś dla mnie.

  • 2 miesiące ago

    Warto dbać o dłonie – to ponch widać pierwsze oznaki starzenia. Ciekawy artykuł

Zostaw komentarz